Bracia Be – Najbardziej zdeterminowani (i pechowi) złodzieje w historii Kaczogrodu!

Siema Kaczomaniacy! Dzisiaj bierzemy na warsztat ekipę, bez której więzienie w Kaczogrodzie świeciłoby pustkami, a Sknerus McKwak nie musiałby montować laserów i armatek w swoim skarbcu. Przed Wami najsłynniejszy, pasiasty gang w historii animacji – jedyni i niepowtarzalni Bracia Be (oryg. The Beagle Boys)!

Bracia Be to zorganizowana grupa przestępcza (choć z tą organizacją bywa różnie), której jedyną życiową misją jest dobranie się do gigantycznej fortuny Sknerusa. Poznajemy ich po klasycznych, więziennych strojach: czerwonych bluzach, niebieskich czapkach, czarnych maskach na oczach i – co najważniejsze – tabliczkach z numerami więziennymi na klatce piersiowej, które noszą nawet wtedy, gdy są na wolności!

Mamuśka i jej synalkowie – ekipa z lat 80.

W komiksach Carla Barksa Bracia Be byli do siebie bardzo podobni i niemal identyczni. Jednak w serialu z 1987 roku Disney dał im unikalne charaktery, imiona i specyficzny wygląd. Nad całym gangiem twardą ręką trzyma władzę ich ukochana Mamuśka Be (Ma Beagle) – genialna strateżka, która kocha swoich synów, ale potrafi ich też ostro zdzielić torebką, gdy zepsują kolejny plan.

Oto najważniejsi członkowie gangu, których na pewno pamiętacie z dzieciństwa:

  • Szef (Bigtime Be): Niski kaczor w za dużym ubraniu, który uważa się za mózg całej operacji pod nieobecność Mamuśki. Bardzo ambitny, ale rzadko kiedy jego plany wypalają. Numer: 167-671.
  • Koleżka (Burger Be): Absolutny koneser jedzenia. Potrafi rzucić trzymany w rękach worek ze złotem, jeśli na horyzoncie pojawi się hamburger albo darmowa pizza. Numer: 761-176.
  • Osiłek (Bouncer Be): Prawdziwa szafa trzydrzwiowa. Wielki, silny i niezbyt rozgarnięty – jego zadaniem jest taranowanie drzwi i noszenie ciężarów. Numer: 716-167.
  • Gapiszon (Baggy Be): Chodzi w luźnych, workowatych ciuchach i wiecznie głupkowato się uśmiecha. Najbardziej niezdarny z całej trójki. Numer: 617-716.

W różnych odcinkach pojawiali się też inni bracia, jak Megabajt, Banknot czy Skaranie, tworząc gigantyczną, przestępczą rodzinę.

Ewolucja w reboocie z 2017 roku – Wojny Gangów!

W nowej wersji serialu z 2017 roku Bracia Be przeszli totalną metamorfozę. Zamiast jednej, zgranej bandy, dostaliśmy całe kaczogrodzkie podziemie podzielone na mniejsze subkultury, którymi wciąż dowodzi Mamuśka Be!

W nowym Kaczogrodzie spotykamy m.in. Glam Braci Be (stylizowanych na gwiazdy rocka z lat 80.), Deja-voodoo Be (gang w klimatach punka), czy 64-Bitowych Braci Be (hakerów w maskach rodem z gier retro). Każda podgrupa ma swój styl i inne metody walki z imperium McKwaka, co dało świetny, nowoczesny klimat całej rywalizacji.

3 ciekawostki o Braciach Be, które warto znać

  • Tajemnica numerów więziennych: Numery na klatkach piersiowych Braci Be z lat 80. to nie przypadek! Składają się one zawsze z kombinacji cyfr 1, 6 i 7 (np. 167-671). Polscy tłumacze idealnie dopasowali ich imiona do specyfiki charakterów.
  • Inspiracja z prawdziwego życia: Carl Barks tworząc Braci Be w 1951 roku, inspirował się autentycznymi, amerykańskimi gangami rodzinnymi z czasów prohibicji, takimi jak słynny gang "Barker-Karpis", na którego czele również stała bezwzględna matka ("Ma" Barker).
  • Słabość do słodyczy Mamuśki: Mamuśka Be regularnie piecze swoim synom ciasta... w których zawsze zapieka pilniki, dynamit, klucze do cel albo plany ucieczki z więzienia. Strażnicy w Kaczogrodzie najwyraźniej nigdy nie nauczyli się kontrolować wypieków!

Podsumowanie – Najlepsi antagoniści na luźne wieczory

Choć Bracia Be współpracowali z Granitem Forsantem czy Magiką, to w pojedynkę są po prostu genialnymi postaciami komediowymi. Ich wieczne kłótnie o jedzenie, niezdarność i absurdalne pomysły na napady sprawiają, że nie da się ich nie lubić. Choćby nie wiem jak się starali, skarbiec Sknerusa zawsze pozostanie dla nich twierdzą nie do zdobycia!


A Wy którego Brata Be pamiętacie najbardziej? Śmialiście się z wiecznie głodnego Koleżki, czy wolicie nowoczesne gangi z wersji 2017? Czekam na Wasze komentarze pod wpisem!

W kolejnym artykule na DuckTales Polska: Wracamy na właściwe tory i odpalamy maraton z kreskówką! Przyjrzymy się kultowemu robotowi Armstrongowi w odcinku "Pieskie życie". Zostańcie z nami!